FANDOM


Zaraza-11 jest chorobą powodowaną przez chmurę samoreplikującego się pyłu zawierającego bioaktywny, lekko pasożytniczy opad nanocząsteczkowy. Chmura Zarazy-11 wzniosła się z po Upadku z opuszczonych laboratoriów. Wiadomo o istnieniu piętnastu globalnych spuchlizn nanitowych w tym w okolicy Kairu.

Duże stężenie nanorobotów w powietrzu powoduje, że w powietrzu stale unosi się mgła, utrudniająca oddychanie i zatruwająca żywe organizmy. Nanity, replikując się, używają materii wchodzącej w skład ciała, skutecznie niszcząc żywą tkankę. Wywołuje zawroty głowy i kaszel. Jest szczególnie niebezpieczna dla dzieci i osób starszych.

W przeciwieństwie do wirusa Szarej Śmierci, nanity nie zostały przeznaczone do szkodzenia ludziom.

Choroba jest prawdziwą plagą biedniejszych części Kairu, pozbawionych barier atmosferycznych. Niektórzy uważają ją za karę za grzechy, inni podejrzewają że mieszkańcy Arkologium przez długi czas taili działanie nanitów. Są również tacy, którzy próbują na niej zarobić - w Medynie można spotkać ulicznego sprzedawcę, który proponuje lek na zarazę o nazwie Vitatech Cure-11. Po zakupie okazuje się, że zostajemy posiadaczami zwykłego napoju Nuke o smaku Coli.

Naukowcy pracujący dla Templariuszy wynaleźli w Hangarze 24 środek do zniszczenia chmury (prawdopodobnie jako część planu zniszczenia nanomodyfikacji), rozpylany w powietrzu przez nanoformery, ale przewodniczący Enklawy Chris Ubair zablokował jego użycie. Tłumaczył to potencjalnie niebezpiecznymi skutkami ubocznymi substancji.